znów śnię u progu nocy czekają na mnie nadgniłe ciała i puste oczodoły łapczywie sięgają trupie palce po wszystkie pogrzebane sekrety koszmary nie bawią się już ze mną w metafory brutalnie dosłownie najczulej jak umiem zdradzam Bezpieczeństwo ze Słabością pod…


  • RSS